FOZ "Ulga w Cierpieniu" Fundacji Opieki nad Zwierzętami Skrzywdzonymi przez Ludz

sobota, 2 lipca 2016

Rezultat Celu http://siepomaga.pl/tanita-zerwane-sciegno

Rezultat Celu TANITA gorąco PROSIŁA O DOM!!!

http://www.ulgawcierpieniu.pl/index.php/szukaja-domu/suczki?start=2




Kochani Darczyńcy – wreszcie nasza pokorna Tanita doczekała się wspaniałej rodziny
Zgodnie z powiedzeniem „NIE MA TEGO ZŁEGO CO BY NA DOBRE NIE WYSZŁO” - Tanicie wyszło na dobre cierpienie wywołane zerwaniem ścięgna ….operacja ….która w efekcie zniwelowała powód braku powodzenia adopcyjnego!!! Dziwne , lecz realne. Tanita po operacji przestała gonić niewidzialny ogon i powarkiwać na niego. Już nie demonstrowała zachowania wzbudzającego lęk w kandydatach na jej właścicieli. Może któreś cięcie chirurgiczne nie zamierzenie przecięło drogę przewodnictwa nerwowego wywołującego ten stan, i tym sposobem uwolniło sunię od problemu?
Chwała Bogu , że tak się stało!!! Wam Chwała za pomoc finansową!!!

wsparło 40 osób
287 zł (17.94%) - Faktura za operację wynosi 808,00 zł

Cel zakończony






Warto było walczyć o dobro suczki. Fundacja opiekowała się nią od dnia 27 stycznia 2012 r.
Suczka urodzona 13 stycznia 2010 r z racji wieku miała co raz mniejsze szanse adopcyjne.
Aż wreszcie zdarzył się cud:  


Tanita trafiła do kochającej rodziny. Otrzymaną miłość odwzajemnia tym samym uczuciem.


Warto było się trudzić, dla takiego szczęścia.




Zaszczepiona pwściekliźnie bezpiecznie rozpoczęła NOWE ŻYCIE.

Kłaniamy się nisko wszystkim DARCZYŃCOM.
Z WIELKĄ WDZIĘCZNOŚCIĄ SKŁADAMY SŁOWA PODZIĘKOWANIA.





Rezultat Celu https://www.siepomaga.pl/psie-niemowle-gwiazdeczka

GWIAZDECZKA MA NOWY DOM !!!

Kochani Darczyńcy - z wielką radością przekazujemy same dobre wieści. Leczenie Gwiazdeczki choć bardzo kosztowne  dało pozytywne rezultaty. Pierwszy raz spotkaliśmy się z przypadkiem szczeniaka, któremu nawet należało podać  "METRONIDAZOL". Już po pierwszym dniu zastosowania tego leku ustąpiły objawy dyspeptyczne . Stan psychiczny Gwiazdeczki również uległ radykalnej poprawie. Objawy spaczonego apetytu zniknęły. Już nie musieliśmy pilnować, aby nie zjadała wszystkiego co kojarzyła z jedzeniem. Nasycona posiłkami nie odczuwając głodu przekonała się, że nie musi pochłaniać jedzenia "na zapas". Wszystkie lęki ustąpiły.




Kolejną radosną nowiną, jest adopcja psinki.

GWIAZDECZKA ma nowy dom !!!

Mamy wielką radość i satysfakcję ogłosić szczęśliwą adopcje GWIAZDECZKI.
Zamieszkała w Bobrownikach Śląskich w rodzinie z trójką dzieci. Najmłodsze dziecko jest w wieku Gwiazdeczki -  w wieku 8 miesięcy. Suczka naprawdę nadaje się do rodziny z maluchami. Jest bardzo uległa, spokojna.

Słodki widok :
Zuzia operuje pilotem i razem z Gwiazdeczką oglądają telewizję. Rodzinka  często wychodzi na spacery,ogrodowy i polny  super wybieg.  Wybrańcem jej serca został Pan domu. Nie odstępuje Go na krok. Nawet nocą towarzyszy Mu w drodze do łazienki.





Życzymy pełni szczęścia Gwiazdeczce oraz rodzinie, która ją przyjęła!!!
Darczyńcom kłaniamy się nisko!!!! Gorąco dziękujemy za pomoc finansową!!!
Wprawdzie sam koszt usług weterynaryjnych opiewał na kwotę 172,00+401,00+50,00+70,00 zł =693,00zł 
W efekcie zbiórki pozyskaliśmy kwotę 291,00zł
Nie zawsze uda się zebrać pełną kwotę. Z tego powodu zapraszamy również do wpłat bezpośrednich na numer konta fundacji co uprawnia do pomniejszenia podstawy opodatkowania w rozliczeniu rocznym.







poniedziałek, 25 kwietnia 2016

TANITA gorąco PROSI O DOM!!!

http://siepomaga.pl/tanita-zerwane-sciegno
http://www.ulgawcierpieniu.pl/index.php/szukaja-domu/suczki?start=2

 Tanita jeszcze nikogo nie ugryzła, nie zaatakowała. Do osób odwiedzających fundację lgnie tak jakby odnalazła swoich właścicieli. Uśmiecha się kładąc przy tym uszka po sobie. Staje na dwóch tylnych łapkach prosząc o uwagę człowieka. CZEKA i tęskni za swoim wymarzonym domem. Tęskni za  rodziną przyjazną spokojnym zwierzętom. Tanita nie wymaga długich spacerów. Potrzebuje tylko właściwej diety odchudzającej oraz regularnego trybu życia.


Uśmiecha się kładąc przy tym uszka po sobie


Bywa również zadumana


Upsss.........troszeczkę nadwagi do zrzucenia.........



Kocha ludzi. Pragnie Ich uwagi i uczucia!!!


Dyskretnie sygnalizuje ....już czas na spacerek...
pójdziemy razem .....noga w nogę.......................

TANITA z Dobryszyc
pobyt w FOZ od 27-01-2012r

Wiek: ur. 13-01-2010
Płeć: .suka- sterylizowana 
Rasa: mieszaniec
Umaszczenie: tricolor
Znaki szczególne : kopiowany ogon dnia 06.02.2012r
Sterylizowana - 15-06-2012r
Odrobaczanie : 2 x w roku ( patrz Książeczka Zdrowia)
Zwalczanie ektopasożytów :"Ektopar". "Fiprex". "Fypryst" ( patrz Ks. Zdrowia)
Szczepienia p/ chorobom zakaźnym : 21-04-2016 r "Nobivac DHPPi"A433B01,
                                                                                  "Nobivac Lepto"A232A01
Szczepienia p / wściekliźnie : 21-04-2016r „Rabisin ”L421070
Implantacja mikrochipem (mikrochip wszczepiany jest po lewej stronie szyi, wszelkie iniekcje wykonywać po stronie prawej) : 27-06-2012r Nr 985170002387210
                                                www.safe-animal.eu

Zaświadczenie o szczepieniu TANITY p/wściekliźnie z dnia 21-04-2016r


TANITKA sierść ma piękną, zadbaną. Samochodem jeździ wspaniale / nie ma choroby lokomocyjnej/. W mieszkaniu niczego nie niszczy.

Do pełni szczęścia brakuje jej czułości swojej Pani /Pana.
Jest gotowa do adopcji  pod każdym względem, zarówno  fizycznym jak i psychicznym.
                   Czy kiedyś ten szczęśliwy dzień nadejdzie?



wtorek, 19 kwietnia 2016

APEL o POMOC DLA KOKI Z PARWOWIROZĄ - PRZYWIĄZANEJ SZNURKIEM DO DRZEWA W LESIE


Koka ma dopiero 8 miesięcy, a już wiele przeszła. Ktoś, z niewiadomych przyczyn, przywiązał ją do drzewa w lesie i tam pozostawił. Dzięki Bogu znalazła dom. Okazało się ,że sunia jest ciężko chora !!! Zachorowała na parwowirozę i w stanie ciężkim natychmiast trafiła do szpitala kliniki weterynaryjnej na warszawskim Żoliborzu . Koszty leczenia są zbyt duże,by mogła nim podołać jej młoda dziewiętnastoletnia Pani, która mieszka z przyjaciółką, jeszcze się uczy i pracuje tylko dorywczo. Właścicielka była wstanie zapłacić 700,00 zł rezygnując tym samym ze swoich zaplanowanych skromnych wakacji. Uciułała i ....... na zdrowie suczki przekazała. Dalsze leczenie suni została uwarunkowane spłatą długu klinicznego na kwotę 1300,00 zł. Takie stanowisko lekarzy pozostawiamy bez komentarza. 
Jak również nie komentujemy faktu polecenia młodej właścicielce psa - naszej fundacji jako płatnika owego  długu. Gdzie Warszawa - a gdzie Tarnowskie Góry ?! Opiekę nad Koką zdecydowaliśmy się roztoczyć pomimo wszystko. Takich podopiecznych mamy wiele i pomagamy im jedynie z darowizn ludzi dobrej woli.
Kontrolę stanu rzeczy przeprowadziła nasza wolontariuszka - warszawianka pani Agnieszka L. Trochę to trwało.....lecz ów zwiad potwierdził prawdziwość sytuacji. W dalszej kolejności podjętych działań osobiście przeprowadziłam rozmowę telefoniczną z lekarzem weterynarii panią Anną Przybylińską - uzyskując potwierdzenie stanowiska kliniki co do dalszego leczenia Koki uzależnionego od spłaty długu. Poprosiłam o dokumentację medyczną, którą załączam wraz z fakturą oraz zdjęciami RTG psinki.Koka bardzo dobrze reaguje na leki, udało jej się pokonać parwowirozę, lecz powikłaniem tej choroby, okazała się odma opłucnowa, która wymaga stałej obserwacji lekarza weterynarii i być może zabiegu punkcji w celu odbarczenia płuc. Pomóżmy jej wrócić do zdrowia i cieszyć się psim życiem u boku kochającej Pani:)
Termin spłaty faktury upływa 30 kwietnia 2016 r - wiec mamy niewiele czasu. Do tego dojdą koszty wizyt kontrolnych wraz z kosztami RTG. Punkcja opłucnej to koszt około 500,00 zł.
Wpłaty bezpośrednie można przekazywać na konto FOZ „ULGA W CIERPIENIU” FUNDACJA OPIEKI NAD ZWIERZĘTAMI SKRZYWDZONYMI PRZEZ LUDZI 42-600 Tarnowskie Góry, ul. Częstochowska 58
nr rachunku 24 8463 0005 2001 0001 2045 0001.
Bardzo prosimy by na przelewach w polu tytułem pisać „darowizna na cele statutowe fundacji- leczenie Koki”.
Liczy się każda złotówka:)

Wiemy, że pani Agnieszka L. również nagłaśnia zbiórkę"swoimi kanałami" za co jesteśmy Jej bardzo wdzięczni!!! Prosimy rozsyłajcie info o zbiórce - "w kupie siła", jak już wcześniej ktoś do nas w ten sposób napisał. I miał rację!!!

W imieniu KOKI - dziękujemy Wam Kochani Darczyńcy!!!







Odma opłucnowa z perforacją do drzewa oskrzelowego - 
Koka dusi się ............



Punkcja odbarczająca jest KONIECZNA!!!


Stan krytyczny.......


Poniżej lekka poprawa :





Widać ,że psinka chce żyć.


Koka ma w sobie wolę walki o życie.
-------------------------------------------------------------------

Faktura wraz z Historią Wizyt :