FOZ "Ulga w Cierpieniu" Fundacji Opieki nad Zwierzętami Skrzywdzonymi przez Ludz

środa, 11 czerwca 2014

LOLEK - pokorny trójłapek czwarty rok w fundacji, prosi o datek na utrzymanie

LOLEK został przyjęty pod opiekę fundacji na prośbę Prezesa Radomszczańskiego TOZ w dniu 10 października 2010r.
Piesek pochodzi z Gminy Ładzice / kod pocztowy 97-561/

Prawdopodobnie uległ wypadkowi komunikacyjnemu w dniach 5-7.08.2010 r
W Radomsku został poddany intensywnemu leczeniu w okresie od 11.08.2010 r do 01.09.2010 r

Po konsultacji lekarskiej przeprowadzonej w lecznicy "Vetmedicor" w Tarnowskich Górach dnia 11.10.2010 r stwierdzono, iż  pomimo starań łapka lewa przednia pieska - po wielokrotnym złamaniu śródstawowym w stawie łokciowym uległa wielokrotnemu przewlekłemu procesowi bakteryjnemu z przetokami z wnętrza stawu. Wystąpił obrzęk i zgrubienia stawu. Ograniczone, bolesne zgięcie i wyprost. Powstały bardzo silne zaniki mięśniowe.

Od dnia w/w konsultacji - zastosowano podwójną antybiotykoterapię celem osłonowego przygotowania zwierzęcia do  zabiegu wysokiej amputacji chirurgicznej.

Zabieg przeprowadzono w piątek dnia 15.10.2010 r. Operacja przebiegła pomyślnie. Ognisko infekcyjne nie sięgało miejsca amputacji wysokiej.Rokowania są dobre.
Na zdjęciach widać jak piesek "nosi łapkę". Trzykrotnie dotykał podłoża przy próbie położenia jej na ziemi.Każdy dotyk sprawiał Lolkowi ból.

CZY NAPRAWDĘ NIE MA JUŻ LUDZI O SZCZERYM OTWARTYM SERCU DLA WIERNEGO I WDZIĘCZNEGO LOLKA?
JESZCZE NIGDY NIE ODEBRALIŚMY TELEFONU W SPRAWIE JEGO ADOPCJI.
NAPRAWDĘ ŻADEN CZŁOWIEK JESZCZE NIE ZADZWONIŁ.
INNE PSY JUŻ DAWNO MAJĄ SWOJE DOMY.
NAWET TE NERWOWE, SZCZEKLIWE, ZEZOWATE, WYCHUDZONE, SZCZYPIĄCE LUDZI - tylko nie LOLEK!

D L A C Z E GO ???

"Oddam Ci całą moją miłość,
Oddam Ci całe moje serce,
Oddam Ci nawet moją dusze,
Tylko mnie przytul, weź na ręce. Spojrzę Ci wtedy ufnie w oczy,
Wtulę swój nosek w Twoje ramię,
Przyrzeknę wierność już na zawsze ...
A tej przysięgi nic nie złamie. Więc daj mi tę ostatnią szansę,
Pomóż w bolesnej mej udręce,
Stanę się całym Twoim życiem,
...Tylko mnie przytul, weź na ręce..."

Jesteśmy zmuszeni prosić Was o datek na utrzymanie Lolka. Wszelkie próby reklamy adopcyjnej dla pieska nie przyniosły efektu. Mamy takich psiaczków sporo, więc prosimy ....skromne 500,00 zł wystarczy przez  jakiś czas wypełnić psią miseczkę.
Prosimy Was - pomóżcie znaleźć psu nowy dom!!!!
W imieniu pokornego LOLKA - DZIĘKUJEMY!!!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz