FOZ "Ulga w Cierpieniu" Fundacji Opieki nad Zwierzętami Skrzywdzonymi przez Ludz

sobota, 12 kwietnia 2014

cd Leczenia REXA z głęboką raną szarpaną

12/04/2014r - sobota. Odwiedziliśmy dzisiaj biednego REXA. Piesek jest słabiutki. Spacerował zaledwie 30 minut i już chciał wracać do domu. W czasie spacerku jego towarzyszka doznała ATAKU PADACZKI .... opiekunka psów bardzo przeżyła stresową sytuację. Atak w czasie spaceru, w środku łąk ... sytuacja nie do pozazdroszczenia! Rex cierpi z powodu konieczności noszenia kołnierza pooperacyjnego. Pani Jadwiga smyra kark psa, żeby ulżyć mu gdy go swędzi. 
Oceniając naocznie ranę stwierdzamy, że jeszcze przez bardzo długi okres czasu będziemy wyczekiwali końca problemu.  
Pani Jadwidze życzymy sił i wytrwałości w opiece nad psimi bidami!!!!



Darczyńcom dziękujemy za szczodrość serca!!!!












czwartek, 10 kwietnia 2014

cd Spraw, bym mógł Cię zobaczyć

W dniu dzisiejszym tj 10 kwietnia 2014 r udaliśmy się z "nużeńcami w leczeniu " Czarnym Misiem oraz ślepym Mikruskiem na wizytę kontrolną do Kliniki Wet. w Katowicach Brynowie. Czworonożni pacjenci uradowali efektami terapii cały zespół lekarski.
Pamiętacie CEL :" Spraw, bym mógł Cię zobaczyć" dla ślepego Mikruska:

http://www.siepomaga.pl/f/ulgawcierpieniu/c/1170

Cel został zakończony lecz leczenie trwa nadal .

CDL z dnia 10 kwietnia 2014r:

"Skóra porosła sierścią, brak zmian - przełysień, zaczerwień skóry. Apetyt zachowany, pragnienie wzmożone, oddawanie moczu w dużej ilości, pies oddaje mocz w domu. Samopoczucie dobre.

Zalecenia

Wskazanie do badania moczu - ranny, do 3 godzin po pobraniu.
Wskazania do diagnostyki choroby Cushinga.
Diagnostyka moczówki prostej???
"Omega3" nadal





Daleka droga do pełni zdrowia. Wierzymy, że przy współudziale darczyńców pomożemy psiej sierocie.
Dziękujemy Wam!!!!





cd Czarny Misiu - oszpecony

W dniu dzisiejszym tj 10 kwietnia 2014 r udaliśmy się z "nużeńcami w leczeniu "Czarnym Misiem oraz ślepym Mikruskiem na wizytę kontrolną do Kliniki Wet. w Katowicach Brynowie. Czworonożni pacjenci uradowali efektami terapii cały zespół lekarski. Oczko Misia pięknie porosło włosem. Nie widać śladu po problemie. Podjęliśmy decyzję o zaszczepieniu pieska p/wściekliźnie. Mamy nadzieję, że szczepienie nie obniży  odporności i nie spowoduje  nawrotu choroby. Tak bardzo wypatrujemy dla niego rodziny, że postanowiliśmy, aby "był gotowy" do adopcji w każdej chwili. Bez szczepionki p/wściekliźnie nie możemy pieska wydać. Szczepionka została dzisiaj podana - teraz tylko przychylne wiatry niech nam sprowadzą dobrych ludzi dla MISIA!!! Pokorna psina - biedaczyna przebywa w fundacji  od 16 maja 2012 r!! Należy mu się własny dom!!

http://www.siepomaga.pl/f/ulgawcierpieniu/c/1253











środa, 9 kwietnia 2014

cd Staruszek do pokochania

CEL: " Staruszek do pokochania" dobiega końca. Jeszcze tylko przez 3 doby można przekazywać środki na leczenie staruszka-maluszka. Zebrana kwota 590,00 zł została już wydana na zapłatę za trzy faktury leczenia klinicznego oraz wyżywienie Kubusia. Tylko sam  lek o nazwie "Prilium" 150 mg 30 ml kosztował 85,29 zł. Warto było wydać te pieniążki. Lek jest skuteczny, pomaga w pracy serduszka Kubusia. Teraz ciułamy na zabieg stomatologiczny. W zasadzie na opłatę za usługę w ramach chirurgii szczękowej. Musimy dziadziusiowi usunąć zgniłe ząbki stanowiące silne ognisko zapalne, oraz zdjąć kamień nazębny powodujący fetor z pyska. Wszyscy wiemy, że wadliwe uzębienie powoduje infekcje uszkadzające mięsień sercowy oraz choroby mięśni i stawów. Podejrzewamy, że to właśnie ząbki są przyczyną bardzo poważnych problemów z serduszkiem. Już do końca życia Kubuś będzie musiał przyjmować "Prilium", "Furosemid" oraz okresowo antybiotyk. Pogrubienie ściany lewej komory, oraz pogrubienie płatków zastawki serca - to zmiany nieodwracalne!!! Musimy pomóc małemu jakoś z tym żyć. Poprawiając stan uzębienia zmniejszymy ryzyko progresji choroby.

 Pytałam lekarzy o koszt zabiegu ... niestety potrzeba nam zgromadzić kolejne kilkaset złotych.


 

 

http://www.siepomaga.pl/f/ulgawcierpieniu/c/1196

  • Miejsce: Cały kraj, Cały kraj
  • Trwa od: 12 Stycznia 2014
  • Zakończenie: 12 Kwietnia 2014 

wtorek, 8 kwietnia 2014

Daniela - pozostawiona sama sobie

Daniela - pozostawiona sama sobie 
CEL został zamknięty z powodu adopcji psa: 

http://www.siepomaga.pl/f/ulgawcierpieniu/c/1223
Niestety adopcja nie okazała się stałą i trwałą. Po miesięcznym pobycie w szczęśliwym domu, u boku wspaniałego właściciela - z powodów rodzinnych Daniela wróciła do nas. Smutne - tak jak i jej serce!!!
06/04/2014 - Zamieszczamy zdjęcia suni z niedzielnego spacerku. Niestety, na co dzień nie ma kto z nią biegać. Musi wystarczyć jej całodniowe wypatrywanie człowieka przez ogrodzenie posesji. 
Przechodnie pytają: " DLACZEGO ONA MA TAKIE SMUTNE OCZY?".
Pytają, współczują, lecz adoptować nie chcą .... Jest bardzo młoda. Ma zaledwie kilka miesięcy życia i już bagaż nieprzyjemnych doświadczeń.










cd Młode dziczki shilkrety w potrzebie

Otrzymaliśmy nowe miłe wieści, cyt:
"Witam. Piszę do Pani, ponieważ chcę się pochwalić osiągnięciami kociaków. Na razie jeszcze żaden nie posiada imienia, bo ciężko nam jest stwierdzić ich płcie. Co jest pewne, jeden z nich nazywać się będzie Widmo, gdyż w jednym momencie go widzimy a w drugim znika bez śladu. Jeden z kotków powoli się oswaja; chodzi swobodnie po mieszkaniu, nie ukrywa się "po kątach", bawi się z naszymi kotami. Pewnie jest nami zaciekawiony, ponieważ często siada niedaleko i z nieco mniejszą obawą spogląda na nas. Natomiast trzeci z kotów zachowuje się nadal agresywnie, z każdą próbą kontaktu parska i warczy na nas. Wiemy, że w późniejszym okresie na pewno to się zmieni, więc cierpliwie czekamy na dalszy rozwój wydarzeń. 

Będziemy Panią stale informować o postępach w rozwoju kociaków.
Pozdrawiamy."

Trzymamy kciuki za pełny sukces w socjalizacji młodych wypłoszy! Niech nie zabraknie Wam miłości i cierpliwości do pracy z bardzo trudnymi podopiecznymi.

sobota, 5 kwietnia 2014

SZUKAM DOMU - kotusia KROPKA

Imię: KROPKA

Dwuletnia kotusia KROPKA szuka kochającego domu. Obecnie przebywa w tarnogórskim DT u lek.med Anny ( tel.kom 536 9999 60).
Socjalizacja kotusi przebiega prawidłowo. Jej los i całą przeszłość bardzo chętnie przekaże osobom zainteresowanym opiekunka Anna. Tylko Ona może w szczegółach opowiedzieć życiorys kotki: tzn określić źródło pochodzenia, miniony i aktualny stan zdrowia, zainteresowania, zamiłowania itd itp Zdjęcia mówią same za siebie. Widać na nich potrzebę miłości, miziania, głaskania, przytulania. Kropka oczekuje ludzkiego ciepła, poczucia bezpieczeństwa i dużo pozytywnych uczuć.
Pani Anna wykonuje transporty adopcyjne do nowego domu, pomaga w socjalizacji kotki do nowych warunków życia.
Dając dom kotu gotowemu do adopcji - dajemy szanse na ratunek shilkretom w potrzebie - potrzebującym fachowej opieki. Obecnie trzy shilkrety oczekują pilnej pomocy.

Kontakt:
DT Tarnowskie Góry - p. Anna tel.kom. 536 9999 60
Fundacja Tarnowskie Góry - M.Mazur tel.kom. 604253456

cd Leczenia REXA z głęboką raną szarpaną

Informacja z domu opiekunki REXA. Mail z dnia 04 kwietnia 2014r.

"Witam 
Przesyłam nowe zdjęcia Rexa.

Rana goi się bardzo powoli, co najgorsze, Reks potrafi się podrapać i trzeba bardzo na niego uważać. Nie ma się co dziwić, skoro na pewno bardzo go to swędzi. 
Jest nadal słaby i nieszczęśliwy z powodu noszenia kołnierza ochronnego. 
Na ranie tworzą się strupki.
Jedynym pocieszeniem jest fakt, iż Reks ma apetyt, zjada wszystko z ochotą.
Dzisiaj na spacerze zobaczył wiewiórkę i widać było że ma ochotę ją gonić, ale niestety - zabrakło mu siły

Pozdrawiam"







Bohaterska psinka. Cierpi pokornie. Obrażenia wskazują na potrzebę cudu w zagojeniu rany. Życzymy pieskowi z całego serca jak najbliższego końca tej męki.




piątek, 4 kwietnia 2014

czwartek, 3 kwietnia 2014

Nowy cel na portalu SiePomaga:

Młode dziczki shilkrety w potrzebie